10 dziwnych faktów o dzieciach


Lubicie dzieci? Ja nie. Lubię moje własne dziecko, a do oswojonych dzieci z mojej rodziny lub spośród przyjaciół podchodzę z ostrożną akceptacją. Cała reszta dzieci to dla mnie małe, hałaśliwe stwory, którym nigdy nie wiadomo, o co chodzi. #koszmarnamatka

Jednak, skoro mamy dziś dzień dziecka, aż żal nie poruszyć tego wdzięcznego tematu. Nie może być za poważnie – w końcu to dzień dziecka! Dlatego wyszukałam dziś ciekawostki o dzieciach, dzięki którym Wasze myślenie o dzieciństwie i/lub rodzicielstwie już nigdy nie będzie takie samo…

###

1. Planujesz mieć kiedyś dzieci? A może już masz w domu słodkie maleństwo? Czujesz tę błogość i poczucie spełnienia? Nie możesz się doczekać, aż zacznie mówić? Powiem tylko tyle: 437. Tyle przeciętny czterolatek zadaje pytań. Dziennie. Have fun!

2. Nie wiem, kto to obliczył, ani jak. Ale podobno, według amerykańskich naukowców rzecz jasna, głos 3-letniego chłopca jest głośniejszy, niż pi razy drzwi dwustu dorosłych w zatłoczonej restauracji. Nie no, w sumie mnie to nie dziwi. Wrzeszczące dziecko to dźwięk, który przebije się zawsze. Przez wszystko. True story, bro.

3. Ciężarne kobiety, jak wiadomo, połowę życia spędzają z głową w kiblu, drugą połowę zaś z nosem w Google. Sprawdzają z wypiekami na twarzy, czy to, że w 13 tygodniu dostały wysypki może oznaczać, że ich dziecko będzie leworęczne, lub czy to prawda, że nie mogą spoglądać na kolor czerwony, by bobas nie urodził się rudy. Po porodzie części z nich to nie mija i dalej obsesyjnie sprawdzają, czy ich dziecko skrupulatnie wypełnia plan własnego rozwoju. „Każde dziecko jest inne” – uspokajają je lekarze, ale to najczęściej nie dociera. Tymczasem najmniejsze urodzone dziecko, które przeżyło, mierzyło 24 cm. To ponad dwa razy mniej, niż przeciętny, donoszony noworodek. To tyle, ile ma stopa w rozmiarze 37.

4. A największe dziecko? 71 cm i 9,98 kg. Mama tego wielkoluda sama nie była kruszyną – mierzyła 2,41 m. Jeśli wierzyć podaniom, chłopak urodził się 19 stycznia, jak ja. I jak Buffy Pogromca Wampirów! My, ludzie wielcy – duchem, lub ciałem… Pod względem wagi urodzeniowej zaś rekord mamy-wielkoludki pobiła pewna nieco bardziej przeciętna mama, której udało się z siebie wyrzucić ponad 10 kilo szczęścia.

5. Kim Ung-Yong. To nazwisko powinno spędzać ci sen z powiek i sprowadzać na ziemię za każdym razem, gdy pomyślisz sobie cokolwiek o własnej zajebistości. Że inteligencja? Że wiedza? Jesteś kapuścianym głąbem. Kim Ung-Yong w wieku lat czterech (4) studiował na uniwerku, a gdy miał lat 15, zrobił doktorat. Co myśmy robili w wieku 15 lat? Jarali szlugi za blokiem?

6. Nie trzeba być geniuszem, by nas zdołować. Angus T. Jones już w wieku 17 lat kosił fortunę na grze w sitcomie. 250 koła za odcinek. DOLARÓW. Nawet biorąc pod uwagę złotówki, przy przeciętnej pensji w granicach 2500 zł zarobisz 250 tysięcy w sto lat. Jeśli jesteś bogaczem i zarabiasz w graniach 10 koła, to pójdzie ci szybciej – jedyne 25 lat. BIEDAKU. Ale to nie wszystko. Książę Jerzy, syn Williama i Kate Middleton, już teraz posiada majątek wyceniany na miliardy dolarów. A ma trzy lata. Bliźniaki Angeliny i Brada mają dostać po około 60 milionów dolarów za samo bycie ich dziećmi. A ile zarabiają przeciętni nastoletni aktorzy-idole-nastolatek, to nawet nie będę wspominać…

7. Jeśli generalnie nie chcesz mieć dzieci, ale solidarnie ze społeczeństwem pragniesz przedłużać gatunek i dbać o przyszłe emerytury, spieszę donieść, że twoje poświęcenie nie jest światu tak niezbędne, jak ci się wydaje. Przeciętna kobieta na świecie rodzi 6,89 dziecka. Abstrahując od części setnych i dziesiętnych dziecka, zostawmy makabrę na boku, to kaman, 6 dzieci na jedną kobietę. Na całym świecie. Jesteśmy jak zaraza. Dajmy już spokój tej biednej planecie, co?

8. Rekordzistka w dbaniu o przyrost naturalny miała 69 dzieci. Nie wiem, jak to skomentować.

9. Oczywiście znalazł się przedstawiciel płci przeciwnej, który poradził sobie z tym znacznie lepiej. Umówmy się, płodzenie dzieci to czysta przyjemność, w przeciwieństwie do rodzenia. Jednak, ponad 160 dzieci – to już wzbudza pewien respekt. Podobno to faraon Ramzes II bawił się w ojca Wergiliusza. Jakkolwiek, pewien mieszkający w Wielkiej Brytanii Austriak, biolog Bertold Wiesner, rozwalił system, zostając biologicznym ojcem kilkuset, a może nawet tysiąca dzieci. On i jego żona byli właścicielami kliniki leczącej bezpłodność. Po latach okazało się, że leczyli ją głównie… nasieniem Bertolda.

10. Według Amerykanów najpopularniejsza data urodzin to 16 września. Według horoskopu urodzeniowego ludzie urodzeni tego dnia: chętnie zaganiają innych do roboty, lecz sami są leniwi, ponadto z reguły są nastawieni na interesy i trzepanie hajsu, ich życie erotycznie ssie, słabo ogarniają rzeczywistość i łatwo można im wcisnąć kit. Czyżby portret naszego społeczeństwa? Przypadek?

Tak, że tego. Mnóżcie się i róbcie dzieci, bo one mimo wszystko fajne są. To znaczy, spójrzmy prawdzie w oczy, nie są zbyt fajne (wrzask, płacz, brud), ale swoje własne będziecie lubić, obiecuję. Nie musi ich być 600 ani nawet 69, zróbcie na początek jedno i zobaczcie, jak będzie. Jeśli zmieści się w normie 437 pytań, można trzaskać następne. A jak dobrze pójdzie, to może zacznie grać w sitcomach i zarobi na wasze wakacje na Bali?

O mnie

Cześć, mam na imię Natalia, ale mów mi Nat. Lubię muzykę Archive, kolor turkusowy i dobre filmy. Hobbystycznie przełamuję swoje lęki i krytykuję ludzi. Nałogowo powątpiewam. Na co dzień przyjaźnię się ze swoją nerwicą. Jestem introwertyczką. Bywam złośliwa. Używam ironii dużo i często. Nie trawię laktozy ani disco polo.

Fanpage

Instagram

Albo na przykład kiedy masz good hair day i stwierdzasz, że to świetna okazja, by wreszcie jak prawdziwy człowiek zrobić sobie selfie z kaczym dzióbkiem, takie seksi, zachęcające do interakcji, takie sugerujące że twarz ma się ładną i młodą i o wspaniałych rysach... ...A potem się okazuje, że nic się nie zmieniło, dalej masz wewnętrznie pięć lat, kuku na muniu i ryj urodziwy tak se, ale plastyczny za to. Och well, tak już musi zostać. Nierobienie dziwnych min do zdjęcia jest dla mnie sztuką wyższą, którą tyleż podziwiam, co jej nie pojmuję.  #selfie #ryj #funnyface #tryingtobegrownup #failed #instaphoto #instapic #funny #polishgirl #polishwoman #face #weirdo #childish #drivingnuts
Takie było moje lato.  Mały, ale i całkiem już duży człowiek, coraz intensywniej poznający świat. I ja, rozdarta między chęcią cierpliwego pokazania mu każdego źdźbła trawy, a potrzebą ciszy, spokoju i samotności. Bywało burzliwe, a bywało też wspaniale. Czasem bywało między nami chłodno, ale to nigdy nie trwa długo 😉  Z kolei lato jeszcze trochę potrwa, ale wrzesień jakoś "zalicza się" nieoficjalnie do jesieni. Czekam z utęsknieniem na tę jesień i wreszcie trochę powietrza. 🥵  #summer #summertime #holiday #kidstagram #kid #boy #ladybird #parenting #chill
Weselny weekend na Mazurach 😍 było pięknie, it łoz bjutiful.
#couple #wife #husband #weddingguests #masuria #mazury #selfie #mirrorselfie #landscape #sunset
Sypialnia T, a dalej nasza. Tak teraz wyglądają. Na szczęście już tam nie mieszkamy 😂  #remoncik #homedecor #homedecorpragapolnoc #jestklimat #instaphoto #desertedhouse #ruins
Baj baj cienie do powiek. #piecminutmnieniebylo #zycieztrzylatkiem #parenting #3yo #kids #zapomnialamjaksierobihasztagi
Rośnie nam (łudzę się) jeden z niewielu przyszłych czytelników książek (i jeden z zapewne wielu miłośników leżaków). #kid #boy #summer #holiday #masuria #reading #bookstagram #book #chill #chillout #ksiazet #t #wakacje #mazury #czytaniejestsexy #czytanie #książka #mazury #drivingnuts
Kiedy kochasz słodycze tak bardzo, że przyjaciele zabierają Cię na najsłodszy deser świata, by eksperymentalnie sprawdzić, czy podołasz... prawie podołałam, troszkę napoju zostało. Ale hej, bita śmietana, donut, orzeszki, masło orzechowa i polewy (czekoladowa+toffi) - wylądowały w moim brzuszku. 😏 Omnomnom. Jak ktoś ma ochotę zamordować swoją trzustkę, to wpadajcie do naleśnikarni Lalka 😂 #bylopyszne #alejapierdziu #ilecukru #deser #koktajl #dessert #cocktail #sweets #sugar #alotofsugar #omnomnom #yummy #friends #hangout #chill #eat #eatwhatyouwant #drivingnuts
Mamo, tato, przyniosłem ciastka. #ciastkazkrowy #ciastkazeswinki #ciastkazludzi #omg #rodzicielstwo #parenting #kid #boy #son #cooking #toys #weirdmornings #2yo #dwulatek #drivingnuts
Find the door. #porto #portugal #visitporto #visitportugal #holiday #door #doors #colors #collage #vacation #instadaily #instagood #drivingnuts