Jak znaleźć prawdziwą miłość?


Wszyscy szukamy miłości. Ludzie mają pierdolca na tym punkcie, i to od zarania dziejów. Na „cyckach” jadą grafomani, pismaki, twórcy porno i producenci margaryny, bowiem cokolwiek skojarzy się naszej podświadomości jako „seks”, od razu podnosi swoją wartość w naszych biednych, umęczonych nadmiarobodźcozą mózgach. Tak naprawdę jednak ludzkość przez wieki nie ogarnęła, ba, nie jest nawet blisko odkrycia, jak tę Wielką Miłość odnaleźć, nie mówiąc już o zatrzymaniu jej przy sobie na dłużej niż jedną noc.

Wiemy jednak co nieco o tym, gdzie jej NIE szukać:

Internetowe randki w ciemno

Portale randkowe ochoczo umieszczają historie miłosne z happy endem, które zaczęły się od romantycznego „skąd klikasz?”. Sprytnie zapominają jednak dodać, że po „i żyli długo i szczęśliwie” następuje „dopóki on nie odkrył, że ona ma męża i trójkę dzieci” lub też „dopóki on nie odrąbał jej głowy”. Nie idź tą drogą. Ja sama, w myśl zasady, że wszystkiego trzeba w życiu spróbować, odbyłam za młodu taką randkę w ciemno. Pojawił się na niej człowiek w adidasach i w polarze, który przez cały okupiony moją męczarnią czas picia herbatki w kawiarni wypowiedział dwa (2) zdania, co zmusiło mnie do PAPLANIA, by uniknąć niezręcznej ciszy. Musicie wiedzieć, że PAPLANIE nie jest w moim stylu.

Tinder

Naprawdę chcesz prać skarpetki/masować stópki osobie, która wybrała cię z katalogu, jak ikeowskie krzesło? Jeśli szukasz prawdziwej miłości na siedemnaście sekund, polecam. Jeśli na dłużej, przemyśl to.

Bar/klub/remiza

Niewiele prawdziwych miłości rozpoczyna się od słów „ej, maleńka!”. Takie związki najczęściej kończą się gdy kobieta, próbując rano wstać, odkryje, że przykleiła się do cudzego prześcieradła, a na głowie ma kanapkę, lub gdy facet otworzy oczy i zobaczy w świetle dziennym solarną facjatę swej królewny, a uciekając, potknie się o jej białego kozaczka. Poza tym trzeba by mieć wyćwiczoną jakąś dobrą bajerę. Ja kiedyś usłyszałam: „Cześć, czy twój naszyjnik jest zrobiony z grzybów?”. To nie była dobra bajera.

Latarnia/klub go-go/Odloty.pl

To, że ktoś pokazuje ci swoje cycki lub fujarę, naprawdę nie oznacza, że nadajecie na tych samych falach. Nawet, jeśli przez całą noc będziecie sobie nawzajem pokazywać cycki i fujarę. Pogódź się z tym, że każda kolejna godzina zbliża cię nie do happy endu, lecz do debetu.

Parkowa ławeczka

Być może liczysz na scenariusz rodem z amerykańskiej komedii romantycznej, w której mogłaby zagrać Zooey Deschanel. Dwoje nieznajomych, park, pszczółki i motylki, ona czyta mądrą książkę, on rzuca mądrym cytatem, ona unosi brwi, on nieznacznie się uśmiecha. Ich Golden Retrievery wydają się czuć do siebie miętę, bo wąchają sobie tyłki. Nawiązują więc inteligentny, błyskotliwy dialog, a potem biorą ślub i płodzą dzieci. W realnym świecie ławki są obsrane przez ptaki i obsikane przez kloszardów, na nich najczęściej siedzą dresiki z piwem w łapie, a z parkowych krzaków prędzej wyskoczy ci pan ekshibicjonista, niż twoja Życiowa Miłość.

Autobus nocny w weekend

W nocnych zawsze dużo się dzieje, ludzie krzyczą, śmieją się i śpiewają, a czasem próbują popełnić zbiorowe samobójstwo, rozhuśtując autobus. Wszyscy są wyluzowani, bo wracają właśnie z imprez. Łatwo zagadać do obcej osoby i może ci się nawet wydawać, że jesteś szalenie zabawny/a. Nie ma żadnego dobrego powodu, by przypuszczać, że nie znajdziesz tam Miłości Życia oprócz tego, że następnego dnia i tak żadne z was nie będzie tego pamiętało.

Więc jak znaleźć prawdziwą miłość?

Gdzie szukać? Nie wiem, i prawdopodobnie nikt tego nie wie. Być może Twoja Wielka Miłość to ten typek rzygający zaraz za kierowcą? A może to ten kanar? (A może przynajmniej daruje ci mandat, jak wyznasz mu miłość? W każdym razie warto było spróbować). Może Twoja Przyszła Luba to ta zdzira na godzinie dziesiątej? (Może tak naprawdę nie jest zdzirą, tylko zabrakło jej kasy na dłuższą spódniczkę). A może ta nudziara z kadr, która potajemnie fascynuje się średniowiecznymi metodami tortur? A może ten gburowaty, brzydki sąsiad nagle okaże się męski i wrażliwy?

Miłość może cię znaleźć wszędzie

Ja na przykład dostałam prztyczka w nos od losu, gdy będąc całkiem szczęśliwą singielką, smsowałam sobie wieczorem z kumplem z pracy (którego jeszcze parę miesięcy wcześniej szczerze nie znosiłam). Smsowaliśmy o życiu, aż od słowa do słowa kumpel z pracy o pierwszej w nocy wpadł do mnie na drinka i został na zawsze.

I tego wam życzę z okazji walentynek!

  • Miłość przyłazi wtedy, kiedy my wreszcie przestajemy jej szukać. Chociaż…co to wogle jest ta m.i.ł.o.ś.ć??? :)

  • ludzie mają PIERDOLCA na tym punkcie – kurde prawda. Ja tam jestem zdania, że właśnei szukać nie powinniśmy. Ona wtedy sama przyjdzie. i to naprawdę w najmniej spodziewanym momencie, sprawdziłam w praktyce :D

    • Nat

      Ja też przekonałam się o tym w praktyce :D

    • o, napisałam swój komentarz i paczę, że w zasadzie powtórzyłam Ciebie!
      Btw., spojrzałam na Twoją disqussową nazwę i na ułamek sekundy aż mnie zmroziło. Pierwsza myśl: „o kurde, co zaś zrobiłam?” :D

  • Moja miłość była całe życie oddalona ode mnie o ponad 400 km i przez myśl by mi nie przeszło, że moim mężem będzie Góral :) do czasu… studia, Kraków, ta sama uczelnia i miłość, która wciąż kwitnie już ładnych parę lat :)

  • Fajne zakończenie. :) Ja z moim chłopakiem poznaliśmy sie całkiem tak normalnie, bo na studiach.

  • Cóż ja zawsze powtarzałam, że na imprezie w klubie nie pozna się miłości swojego życia…a jednak ja na takiej imprezie poznałam swojego męża :D Więc… nie ma idealnego miejsca… każde może się nim stać ;)

    • Nat

      Wyjątki potwierdzają regułę, czy jakoś tak ;D

  • To takie prawdziwe:) A to, że miłość może nas dopaść w najmniej oczekiwanym momencie to się absolutnie zgadzam! Sama jestem na to żywym dowodem, poza tym to dość zabawna historia.. :)

  • Chyba nigdy nie wiadomo kiedy nas spotka ten jedyny/jedyna. Chyba bez sensu jest po prostu szukać :) Jak ma znaleźć to znajdzie :)

  • Szukanie za wszelką cenę daje raczej marne rezultaty ;)

  • Paweł Marczykowski

    Ja polecam facebooka, największy portal randkowy na świecie ^^

    • Nat

      Nigdy nie poznałam nikogo nowego przez FB;)

  • My z moim K. poznaliśmy się w sieci i tak to się już ciągnie prawie dwa lata :)

  • Hahaha, a u nas zadziałało dzikie przeznaczenie. Oboje z Gajowym za namową (ja koleżanki, On swojej siostry), założyliśmy sobie konta na portalach randkowych. Znalazłam „znajomo wyglądającego brodacza” już następnego dnia. Dzień później skasowaliśmy te konta i wybraliśmy się z moim synkiem na spacer. I tak się dospacerowaliśmy wspólnego życia :)

    • Nat

      No właśnie – bo jak wiadomo, to po prostu wiadomo ;)

  • Trafnie wszystko podsumowałaś ;) i prawda jest taka, że spotykamy Miłość Życia w najmniej oczekiwanym czasie i miejscu. Pozdrawiam!

O mnie

Cześć, mam na imię Natalia, ale mów mi Nat. Lubię muzykę Archive, kolor turkusowy i dobre filmy. Hobbystycznie przełamuję swoje lęki i krytykuję ludzi. Nałogowo powątpiewam. Na co dzień przyjaźnię się ze swoją nerwicą. Jestem introwertyczką. Bywam złośliwa. Używam ironii dużo i często. Nie trawię laktozy ani disco polo. Chcesz pogapić się na świat z loży szyderców? Siadaj!

Fanpage

Instagram

Dziecko budzi Cię po 5. Dogorywasz przy akompaniamencie bajek do 8. W końcu poddajesz się, wstajesz z wyra, robisz dziecku płatki z mlekiem, a sobie na rozruch herbatę. Zagadka: co może pójść źle?#protip #zaparzwode #zalejwrzatkiem #godihatemornings #poranek #macierzynstwo #rodzicielstwo #herbata #ironialosu #morning #motherhood #parenthood #nosleep #notea #tea #fail #coldwater
Dobrego poniedziałku!
#perspektywa #ma #znaczenie #tasamaosoba #tensamczas #roznepunktywidzenia #dystanskierwa #autoportret #twarz #ladna #brzydka #poniedzialek #perspectivematters #selfie #face #pretty #ugly #sameperson #sametime #differentangles #funny #isntitironic #happymonday
Kiedyś natura z nami wygra i nie mogę się powstrzymać żeby jej nie kibicować. A na zdjęciach Praga Północna i jej typowa flora. #praga #pragapolnoc #warszawa #mury #starebudynki #drzewowmurze #kropladrążyskałę #natura #mojemiasto #warsaw #oldbuilding #nature
A u nas trochę zmian. Książę T przy akompaniamencie własnego dramatycznego szlochu został pozbawiony swoich kudłatych loczków. Nie lubi okołowłosowych operacji, ale już trzeba było. Wygląda teraz jak prawdziwy Prażanin. No i dużo doroślej;) Wymieniliśmy też jego łóżko na doroślejsze i oddaliśmy do jego dyspozycji cały jeden pokój. Rewolucja w mieszkaniu zaowocowała generalnymi porządkami:) ale ja to w sumie uwielbiam pozbywać się rzeczy. Więc padam na ryj, ale ogólnie na plus. I mam już prawie dorosłego syna. :P #mojewszystko #dziecko #syn #matka #instamama #instadziecko #bajki #tablet #samozło #prawiedorosły #pokojdziecka #kid #son #proudmommy #instakid #kidsroom #cartoon #drivingnuts
Teneryfa po polsku.
#bloto #woda #brud #szczesliwedziecko #szlauf #wąż #stylowekapcie #prawiecrocksy #modabardzo #wakacje #relaks #weekend #orkanaugorze #dzialka #kopaniedolow #parasol #slonce #dziecko #syn #mojewszystko #mug #water #dirt #dirtykid #relax #butalsowork #drivingnuts
A kuku mama. A kuku tata. A kuku miau. Czyli priorytety w życiu ✌🏻#czapka #kapelusz #nowamoda #pudelkonaglowie #cylinder #zabawa #klocki #dziecko #syn #mojewszystko #macierzynstwo #rodzicielstwo #dziecinstwo #hat #fun #kid #kidsofinstagram #instalike #instapic #instaphoto #funny #drivingnuts
"Pucio uczy się mówić" - wczoraj odebraliśmy przesyłkę, dziś czytaliśmy już ze trzy razy. Pierwsze wrażenie - super. Obojgu nam się podoba. 😂 Zobaczymy, czy rzeczywiście pomoże Księciuniowi w nauce mówienia. 🙊 #dziecko #ksiazka #ksiazkadladzieci #dzieckoczyta #czytanie #czytamy #naukamowienia #pucio #puciouczysiemowic #zabawylogopedyczne #naukaprzezzabawe #macierzynstwo #rodzicielstwo #syn #mojewszystko #jestembojestes #dzieciczytają #kid #reading #book #bookstagram #bookforkids #learning #fun #kidsbooks #kidsofinstagram #drivingnuts
W Ikeła kupuje się nie tylko meble i garnki. Mi na przykład coś ostatnio odbiło i zaczęłam rysować, a od jutra będę malować. Bo kto mi zabroni:D 🤓✍🏻👩🏻‍🎨🙈 pikny kubek zaś nabyłam ku pokrzepieniu serduszka, znaczy się aby w nim zaparzać jakąś niezwykle hipsterską herbatę i pobudzać swą wenę twórczą. Czy coś. 😂 #drobneprzyjemnosci #zakupy #kreatywnezakupy #kolorowezakupy #kolory #farby #pedzle #kubek #pisaki #ikea #bedeartystko #color #colors #colour #colours #painting #drawing #creativity #shopping #mug #instagood #instapic #instalike #instaphoto #drivingnuts #flatlay
Miłego wieczoru. Ja właśnie wzięłam i ocipiałam. Polecam. 🙈✌🏻💅🏻👄🤳🏻 #ocipienie #zawszenapropsie #normalnosc #jestnudna #face #twarz #selfie #samojebka #dziwneminy #miny #weird #weirdo #weirdface #funnyface #blackandwhite #b&w #boomerang #dziwolag #czarnobiale #funny #drivingnuts

Snapchat

Snapchat

Follow drivingnuts on Snapchat!