O mnie


Cześć, mam na imię Natalia, ale mów mi Nat.

Lubię muzykę Archive, uwielbiam kolor turkusowy i kocham kino. Hobbystycznie przełamuję swoje lęki i krytykuję ludzi. Nałogowo powątpiewam. Na co dzień przyjaźnię się ze swoją nerwicą. Jestem introwertyczką. Bywam złośliwa. Używam ironii dużo i często. Nie trawię laktozy i disco polo.

Mieszkam w Warszawie. Skończyłam szkołę muzyczną i mam dyplom z dziennikarstwa internetowego. Piszę, odkąd tylko mama mnie nauczyła – podobno miałam wtedy jakieś trzy lata. To daje dwadzieścia pięć lat pisania. W międzyczasie jednak usiłowałam zostać archeolożką, polonistką, pedagożką, marketingowcem, belferką, nianią i kelnerką. Cóż. Nie wyszło.

Piszę o tym, co mnie wkurza, wzrusza, bawi. Czasem również o dzieciach, rodzinnym życiu i byciu czyjąś starą, a gościnnie pojawiają się mój narzeczony i nasz syn, jak również pies Cyga, kot Lena i papuga Niunia, która jest chłopcem.

Znajdziesz u mnie sporo szydery z ludzkich słabostek, rzeczywistość w krzywym zwierciadle oraz ironiczne i złośliwe poczucie humoru. Chcesz pogapić się na świat z loży szyderców? Siadaj!