To, czego ludzie nie mówią o rodzicielstwie


Przy małym dziecku to jest tak, że mówisz sobie „dobra, od dziś jestem superblogerę, publikuję regularnie”. A potem jest dwa miesiące później i ty nie wiesz, jak to się stało. Chociaż nie mam nic mądrego do powiedzenia, a nawet odnoszę wrażenie, że już naprawdę nigdy nie będę miała, to przynajmniej zrobię mały update a’propos tego, co u

Chcesz odpocząć? Wyrzuć dziecko z domu


Każdy, wierzę w to, każdy rodzic wychowujący co najmniej jedno przeciętne dziecko zna ten stan, gdy: liczysz do dziesięciu, by nie zacząć bluzgać liczysz do dwudziestu, by nie zacząć rzucać przedmiotami liczysz do stu, by nie wyjść z domu i nie wsiąść do pierwszego lepszego statku kosmicznego. To jest ten stan, gdy dziecko wyje, pluje,

Pośmiejmy się z chudej dziewczynki


W szybkiej przemianie materii jest prawdopodobnie coś nieludzkiego. To nienormalne, nie powinno tak być. Jak się je, to się jest rumianym i pucołowatym. Tak działa świat. Jeśli zaś nie jest się rumianym i pucołowatym, to trzeba odpokutować swoją winę. I jeść. I słuchać. Czego? Pierdolenia oczywiście. Pierdolenia życzliwych idiotów. Litania do chudej dziewczynki Czy ty coś

Gdyby cię tu nie było


To był trochę impuls, trochę kaprys, trochę szaleństwo. Żadnej chłodnej kalkulacji, niezbyt zdrowy rozsądek. Gdyby rozmowa potoczyła się inaczej, gdybyśmy rozstali się po kłótni o to, że kot nie ma wstępu na kanapę, gdyby co wieczór bolała mnie głowa, po prostu gdybyśmy nie podjęli takiej decyzji… nie byłoby cię.A jednak decyzja powstała w naszych głowach,

rozmowa o prace

Rozmowa o pracę u łowcy jeleni. Jak pojechałam sadzić maniok


Jak już wam ostatnio wspominałam, przez minione 2-3 miesiące szukałam pracy. Szukałam przez większość czasu niezbyt intensywnie, bowiem przyzwyczajona do tego, że zazwyczaj praca jakoś sama wpadała mi w łapy, nie spinałam się zanadto. Raczej robiłam rozeznanie rynku. No to zaczęłam wysyłać cv, jedno, piąte, dwudzieste. Nic, zero odzewu. Pomyślałam – pewnie cv zrobiłam do

młodzi rodzice

Dlaczego młodzi rodzice to inny gatunek?


Każdy z nas kojarzy ten motyw. Znamy kogoś, kto jest kul, dżezi i osom, a potem ta osoba rodzi lub płodzi dziecko. Nie tylko, że przestaje być kul, dżezi i osom, ale też my przestajemy mieć wrażenie, że ją znamy. Czy mózg wypływający wraz z łożyskiem to tylko legenda? Czy facet, który zostaje ojcem, automatycznie

O mnie

Cześć, mam na imię Natalia, ale mów mi Nat. Lubię muzykę Archive, kolor turkusowy i dobre filmy. Hobbystycznie przełamuję swoje lęki i krytykuję ludzi. Nałogowo powątpiewam. Na co dzień przyjaźnię się ze swoją nerwicą. Jestem introwertyczką. Bywam złośliwa. Używam ironii dużo i często. Nie trawię laktozy ani disco polo.

Fanpage

Instagram

Portret mojego męża wykonany przez księciunia T. Myliłby się ten, kto doszukiwałby się tu zarysu twarzy. Dzieło przedstawia brzuch (to okrągłe), na zielono zaznaczona tchawica i płuca, a na bordowo serce i... "rurki". 😳🤔 #motherhood #parenting #kidstagram #kidspainting #body #belly #heart #lungs #kidsart #anatomy #4yo
when ur stuck in the office and you'd rather be in the woods  #office #work #letmeout #naturedesire #woods #forest #cuteness #deer #ohdeer #greenery #creativeteam #creativityatwork #deadlinesmustwait #figuresfromflyingtiger #flyingtiger #insta #instaphoto #instapic
Droga do pracy. W samym środku Wawki. Można 😎 #niceview #nature #morning #warsaw #krolikarnia #sunrise #autumn
Albo na przykład kiedy masz good hair day i stwierdzasz, że to świetna okazja, by wreszcie jak prawdziwy człowiek zrobić sobie selfie z kaczym dzióbkiem, takie seksi, zachęcające do interakcji, takie sugerujące że twarz ma się ładną... A potem się okazuje, że nic się nie zmieniło, dalej masz wewnętrznie pięć lat i nie da się zrobić normalnego zdjęcia. 
#selfie #ryj #funnyface #tryingtobegrownup #failed #instaphoto #instapic #funny #polishgirl #polishwoman #face #weirdo #childish #drivingnuts
Takie było moje lato.  Mały, ale i całkiem już duży człowiek, coraz intensywniej poznający świat. I ja, rozdarta między chęcią cierpliwego pokazania mu każdego źdźbła trawy, a potrzebą ciszy, spokoju i samotności. Bywało burzliwe, a bywało też wspaniale. Czasem bywało między nami chłodno, ale to nigdy nie trwa długo 😉  Z kolei lato jeszcze trochę potrwa, ale wrzesień jakoś "zalicza się" nieoficjalnie do jesieni. Czekam z utęsknieniem na tę jesień i wreszcie trochę powietrza. 🥵  #summer #summertime #holiday #kidstagram #kid #boy #ladybird #parenting #chill
Weselny weekend na Mazurach 😍 było pięknie, it łoz bjutiful.
#couple #wife #husband #weddingguests #masuria #mazury #selfie #mirrorselfie #landscape #sunset
Sypialnia T, a dalej nasza. Tak teraz wyglądają. Na szczęście już tam nie mieszkamy 😂  #remoncik #homedecor #homedecorpragapolnoc #jestklimat #instaphoto #desertedhouse #ruins
Baj baj cienie do powiek. #piecminutmnieniebylo #zycieztrzylatkiem #parenting #3yo #kids #zapomnialamjaksierobihasztagi
Rośnie nam (łudzę się) jeden z niewielu przyszłych czytelników książek (i jeden z zapewne wielu miłośników leżaków). #kid #boy #summer #holiday #masuria #reading #bookstagram #book #chill #chillout #ksiazet #t #wakacje #mazury #czytaniejestsexy #czytanie #książka #mazury #drivingnuts