O tym, jak nagle świat stał się niesłychanie wzruszający


Czy macierzyństwo ma minusy? O, hehehe, raczej na pewno, całe mnóstwo. Myk polega na tym, że te wszystkie minusy macierzyństwa, czy raczej rodzicielstwa ogółem, nie przeważają nad plusami. A właściwie nad jednym, dużym plusem.

Ten plus waży teraz około ośmiu kilo, ma cellulit na tłustych nóżkach i fałdkę na karku. Zębów zero. Włosy to puch marny, śmiechu warte – urodzony kudłami do przodu, teraz wygląda jak bezwłosy napakowany drechol z Prażki. Lub jak budda. Zależnie od tego, w co matka go oblecze. Osiem kilo łysego, bezzębnego szczęścia.

No ale minusy są też, wiadomo. Okej, nam się trafił egzemplarz jeden na dżylion, który nie ma kolek, nie ma humorków, mało ryczy, dużo śpi i ma dwie podstawowe aktywności: próba zeżarcia wszystkiego dookoła (wygląda przy tym jak glonojad) lub szczerzenie swojej japki okrągłej jak księżyc w pełni. Pogodny człowiek czyli.

Minusem podstawowym nie jest nic, co dotyczy bezpośrednio mojego szanownego syna. To raczej jest to, co jego istnienie zrobiło z moim mózgiem. Ooo, i tu dochodzimy do sedna sprawy. Tu jest pies pogrzebany. Pies i wiele innych rzeczy, którym z łezką w oku powiedziałam „żegnajcie”, i nie mam tu na myśli używek.

Bo kiedyś byłam, kurde, twarda. Z politowaniem patrzyłam na swą rodzicielkę, wzruszającą się na smutnym filmie. Z pobłażaniem traktowałam koleżanki, ryczące z powodu złej oceny w szkole. Ba, słuchajcie, ja byłam kompletnym hardkorem: nie płakałam na „Królu Lwie” w kinie. Tak było przez wiele, wiele lat. Później zdarzało mi się trochę powzruszać, ale to tylko na własny użytek, rzadko i wyłącznie przed okresem. Jak to wygląda teraz? Nie ma dnia, żebym nie ryczała. Krzywda się dzieje jakiemuś dziecku? Ryk. Wzruszająca reklama Allegro albo Nutelli? Ryk. Piesek nie ma domu? Ryk. Pani ma kołnierz z futra? (Wyobraźnia Natalki już widzi tę fermę lisów i biedne przerażone zwierzątko obdzierane ze skóry na futro pani). Ryk. A teraz najlepsze: siedzę sobie spokojnie, nic się nie dzieje, nic nie robię. I co? Oczywiście.

RYK.

Bo przecież może wybuchnąć wojna i co my zrobimy.

Bo co jeśli okaże się, że mam raka i umrę i Książę T. nie będzie miał mamy.

Bo świat jest taki okrutny, a ja Księciu sprzedaję kit, że pełen jest piankowych klocuszków, pluszowych małpek i kolorowych baranków.

Bo on kiedyś dorośnie i już nie będę go mogła całować w stópki. W ogóle go nie będę mogła wycałowywać, bo będzie mówił „MAMO, oszalałaś?!”.

Bo kiedyś się ożeni i będzie miał swoje dzieci i ja będę tylko starą pomarszczoną zgredą, którą się odwiedza na święta.

A najlepsze, gdy po całym dniu spędzonym z Księciem T. – a czas zapieprza mi jak zły – kładę go spać, w duszy radując się, że oto zaczyna się mój dzień. Mój: Natalii. Osoby dorosłej, która nie bawi się grzechotkami. Człowieka. Kobiety. Mogę teraz z kimś porozmawiać, napisać tekst na bloga, przeczytać mądrą książkę, posprzątać w domu, zrobić manicure, zjeść tysiąc kanapek i popić ciepłą herbatą albo chociaż obejrzeć coś odmóżdżającego. NIE.

Nie. Ja będę siedzieć i przeglądać dzisiejsze zdjęcia Księciunia zrobione telefonem. Gdy skończę, obejrzę najnowsze zdjęcia z aparatu. Gdy mi się skończą, to mam przecież jeszcze 3856038 zdjęć Księcia wykonanych od momentu jego urodzenia. Są też filmy. A gdy skończę, zacznę sobie myśleć o tym, jaki on jest cudowny i kochany. I zgadnijcie co? RYK.

Dziękuję, do widzenia.

  • I zrobiło się słodko;)

  • Dammit, to ja chyba nie powinnam mieć dzieci bo z moimi tendencjami do ryku (wkurw, złość, bezsilność, sweet moovie,itp) to ja nie będe przestawać wyć! ;)
    ps. A może wróciły ludzki uczucia właśnie- bo jak to NIE PŁAKAĆ na Królu Lwie?? :P

    • Nat

      Do ryczenia można się przyzwyczaić. P. już prawie nie reaguje, gdy widzi, że znowu zalewam się łzami. :P

  • Anna Cegielska

    Najgorsze jest to, że to nie przechodzi, tj. na podstawie studium przypadku swojego mogę powiedzieć, że po 8 latach nic się nie zmieniło. Ja w ogóle kiedyś nie rozumiałam o co chodzi, że dziecko w potrzebie a cały świat płacze. Z marzeń zostało mi to o ziemiance – najlepiej pod domem – co by ratować potomstwo w razie ataku atomowego i innych zagrożeń.

  • Ja mam tak samo. W życiu bym się nie spodziewała, że macierzyństwo rozwali moje emocje na strzępy. Jestem emocjonalnym wrakiem. Nawet płakałam oglądając „Modę na sukces” :D

    • Nat

      Hahahah:D ja już nie tykam niczego opatrzonego komentarzem „wzruszające” odkąd poryczałam się krokodylimi łzami na TRAILERZE FILMU. :D

  • Iw

    Ty, a może świat tak naprawdę jest taki niesłychanie wzruszający? I to nie „mózg Ci się popsuł” tylko ” mózg Ci się upgrade’ował”? :P

    • L.

      miałam napisać coś podobnego, ale to chyba jednak niezbyt prawdopodobne.

    • Nat

      Jeśli tak, to chcę być znowu troglodytą emocjonalnym, bo ten upgrade jest jakiś nieudany. ;D

O mnie

Cześć, mam na imię Natalia, ale mów mi Nat. Lubię muzykę Archive, kolor turkusowy i dobre filmy. Hobbystycznie przełamuję swoje lęki i krytykuję ludzi. Nałogowo powątpiewam. Na co dzień przyjaźnię się ze swoją nerwicą. Jestem introwertyczką. Bywam złośliwa. Używam ironii dużo i często. Nie trawię laktozy ani disco polo. Chcesz pogapić się na świat z loży szyderców? Siadaj!

Fanpage

Instagram

Dobrego poniedziałku!
#perspektywa #ma #znaczenie #tasamaosoba #tensamczas #roznepunktywidzenia #dystanskierwa #autoportret #twarz #ladna #brzydka #poniedzialek #perspectivematters #selfie #face #pretty #ugly #sameperson #sametime #differentangles #funny #isntitironic #happymonday
Kiedyś natura z nami wygra i nie mogę się powstrzymać żeby jej nie kibicować. A na zdjęciach Praga Północna i jej typowa flora. #praga #pragapolnoc #warszawa #mury #starebudynki #drzewowmurze #kropladrążyskałę #natura #mojemiasto #warsaw #oldbuilding #nature
A u nas trochę zmian. Książę T przy akompaniamencie własnego dramatycznego szlochu został pozbawiony swoich kudłatych loczków. Nie lubi okołowłosowych operacji, ale już trzeba było. Wygląda teraz jak prawdziwy Prażanin. No i dużo doroślej;) Wymieniliśmy też jego łóżko na doroślejsze i oddaliśmy do jego dyspozycji cały jeden pokój. Rewolucja w mieszkaniu zaowocowała generalnymi porządkami:) ale ja to w sumie uwielbiam pozbywać się rzeczy. Więc padam na ryj, ale ogólnie na plus. I mam już prawie dorosłego syna. :P #mojewszystko #dziecko #syn #matka #instamama #instadziecko #bajki #tablet #samozło #prawiedorosły #pokojdziecka #kid #son #proudmommy #instakid #kidsroom #cartoon #drivingnuts
Teneryfa po polsku.
#bloto #woda #brud #szczesliwedziecko #szlauf #wąż #stylowekapcie #prawiecrocksy #modabardzo #wakacje #relaks #weekend #orkanaugorze #dzialka #kopaniedolow #parasol #slonce #dziecko #syn #mojewszystko #mug #water #dirt #dirtykid #relax #butalsowork #drivingnuts
A kuku mama. A kuku tata. A kuku miau. Czyli priorytety w życiu ✌🏻#czapka #kapelusz #nowamoda #pudelkonaglowie #cylinder #zabawa #klocki #dziecko #syn #mojewszystko #macierzynstwo #rodzicielstwo #dziecinstwo #hat #fun #kid #kidsofinstagram #instalike #instapic #instaphoto #funny #drivingnuts
"Pucio uczy się mówić" - wczoraj odebraliśmy przesyłkę, dziś czytaliśmy już ze trzy razy. Pierwsze wrażenie - super. Obojgu nam się podoba. 😂 Zobaczymy, czy rzeczywiście pomoże Księciuniowi w nauce mówienia. 🙊 #dziecko #ksiazka #ksiazkadladzieci #dzieckoczyta #czytanie #czytamy #naukamowienia #pucio #puciouczysiemowic #zabawylogopedyczne #naukaprzezzabawe #macierzynstwo #rodzicielstwo #syn #mojewszystko #jestembojestes #dzieciczytają #kid #reading #book #bookstagram #bookforkids #learning #fun #kidsbooks #kidsofinstagram #drivingnuts
W Ikeła kupuje się nie tylko meble i garnki. Mi na przykład coś ostatnio odbiło i zaczęłam rysować, a od jutra będę malować. Bo kto mi zabroni:D 🤓✍🏻👩🏻‍🎨🙈 pikny kubek zaś nabyłam ku pokrzepieniu serduszka, znaczy się aby w nim zaparzać jakąś niezwykle hipsterską herbatę i pobudzać swą wenę twórczą. Czy coś. 😂 #drobneprzyjemnosci #zakupy #kreatywnezakupy #kolorowezakupy #kolory #farby #pedzle #kubek #pisaki #ikea #bedeartystko #color #colors #colour #colours #painting #drawing #creativity #shopping #mug #instagood #instapic #instalike #instaphoto #drivingnuts #flatlay
Miłego wieczoru. Ja właśnie wzięłam i ocipiałam. Polecam. 🙈✌🏻💅🏻👄🤳🏻 #ocipienie #zawszenapropsie #normalnosc #jestnudna #face #twarz #selfie #samojebka #dziwneminy #miny #weird #weirdo #weirdface #funnyface #blackandwhite #b&w #boomerang #dziwolag #czarnobiale #funny #drivingnuts
Instytut PAN, stacja badawcza w Popielnie. Tam właśnie żyją koniki polskie, potomkowie nieistniejących już tarpanów. Niektóre są w zagrodach, inne żyją w rezerwacie i jadąc przez las samochodem można je spotkać:) fajne miejsce na mapie Mazur. #popielno #mazury #konikipolskie #wakacje #lato #konie #polska #masuria #holidays #summer #horses #poland #horse #instaphoto #instapic #instalike #drivingnuts

Snapchat

Snapchat

Follow drivingnuts on Snapchat!