Browsing tag: dziecko

przed zajściem w ciążę

10 spraw do załatwienia przed zajściem w ciążę


W poprzednim wpisie uprzedziłam Cię, co może być przerażające w wizji zostania czyjąś starą, oraz wyjaśniłam, w jakich sytuacjach strach ma wielkie oczy, a w jakich lepiej przygotować się na najgorsze. Jeśli mimo wszystko wizja macierzyństwa nie zdołała Cię przerazić, mam do Ciebie jeszcze parę słów porady z wyżyn swego aż półtorarocznego macierzyńskiego doświadczenia. Bo

bycie w ciąży

Czy bycie w ciąży jest straszne, bolesne lub przerażające?


Bycie w ciąży to coś, o czym mówi się znacznie mniej, niż – moim zdaniem – potrzeba. Wszyscy znamy ogólniki: że mdłości poranne, zachcianki i bóle kręgosłupa. Ale jak to jest, tak naprawdę, z perspektywy matki, która ma to już za sobą? Znam osoby, które decyzję o dziecku podjęły nieco spontanicznie, tzn. były szczęśliwe w związku,

rozwój osobisty

Jak wykorzystać urlop macierzyński na rozwój osobisty?


Wracam do Was z bardzo ważnym wpisem, temat którego dość jasno określa już sam tytuł. Niedawno zdałam sobie sprawę, że w czerwcu, czyli za około półtora miesiąca, miną dwa lata odkąd mój życiowy status określany jest „siedzeniem w domu”. Najpierw było to L4 w ciąży, później rok urlopu macierzyńskiego, od pół roku zaś praktykuję zwykłe bezrobocie, tkwiąc

To, czego ludzie nie mówią o rodzicielstwie


Przy małym dziecku to jest tak, że mówisz sobie „dobra, od dziś jestem superblogerę, publikuję regularnie”. A potem jest dwa miesiące później i ty nie wiesz, jak to się stało. Chociaż nie mam nic mądrego do powiedzenia, a nawet odnoszę wrażenie, że już naprawdę nigdy nie będę miała, to przynajmniej zrobię mały update a’propos tego, co u

Gdyby cię tu nie było


To był trochę impuls, trochę kaprys, trochę szaleństwo. Żadnej chłodnej kalkulacji, niezbyt zdrowy rozsądek. Gdyby rozmowa potoczyła się inaczej, gdybyśmy rozstali się po kłótni o to, że kot nie ma wstępu na kanapę, gdyby co wieczór bolała mnie głowa, po prostu gdybyśmy nie podjęli takiej decyzji… nie byłoby cię.A jednak decyzja powstała w naszych głowach,

młodzi rodzice

Dlaczego młodzi rodzice to inny gatunek?


Każdy z nas kojarzy ten motyw. Znamy kogoś, kto jest kul, dżezi i osom, a potem ta osoba rodzi lub płodzi dziecko. Nie tylko, że przestaje być kul, dżezi i osom, ale też my przestajemy mieć wrażenie, że ją znamy. Czy mózg wypływający wraz z łożyskiem to tylko legenda? Czy facet, który zostaje ojcem, automatycznie

O mnie

Cześć, mam na imię Natalia, ale mów mi Nat. Lubię muzykę Archive, kolor turkusowy i dobre filmy. Hobbystycznie przełamuję swoje lęki i krytykuję ludzi. Nałogowo powątpiewam. Na co dzień przyjaźnię się ze swoją nerwicą. Jestem introwertyczką. Bywam złośliwa. Używam ironii dużo i często. Nie trawię laktozy ani disco polo.

Fanpage

Instagram

Albo na przykład kiedy masz good hair day i stwierdzasz, że to świetna okazja, by wreszcie jak prawdziwy człowiek zrobić sobie selfie z kaczym dzióbkiem, takie seksi, zachęcające do interakcji, takie sugerujące że twarz ma się ładną i młodą i o wspaniałych rysach... ...A potem się okazuje, że nic się nie zmieniło, dalej masz wewnętrznie pięć lat, kuku na muniu i ryj urodziwy tak se, ale plastyczny za to. Och well, tak już musi zostać. Nierobienie dziwnych min do zdjęcia jest dla mnie sztuką wyższą, którą tyleż podziwiam, co jej nie pojmuję.  #selfie #ryj #funnyface #tryingtobegrownup #failed #instaphoto #instapic #funny #polishgirl #polishwoman #face #weirdo #childish #drivingnuts
Takie było moje lato.  Mały, ale i całkiem już duży człowiek, coraz intensywniej poznający świat. I ja, rozdarta między chęcią cierpliwego pokazania mu każdego źdźbła trawy, a potrzebą ciszy, spokoju i samotności. Bywało burzliwe, a bywało też wspaniale. Czasem bywało między nami chłodno, ale to nigdy nie trwa długo 😉  Z kolei lato jeszcze trochę potrwa, ale wrzesień jakoś "zalicza się" nieoficjalnie do jesieni. Czekam z utęsknieniem na tę jesień i wreszcie trochę powietrza. 🥵  #summer #summertime #holiday #kidstagram #kid #boy #ladybird #parenting #chill
Weselny weekend na Mazurach 😍 było pięknie, it łoz bjutiful.
#couple #wife #husband #weddingguests #masuria #mazury #selfie #mirrorselfie #landscape #sunset
Sypialnia T, a dalej nasza. Tak teraz wyglądają. Na szczęście już tam nie mieszkamy 😂  #remoncik #homedecor #homedecorpragapolnoc #jestklimat #instaphoto #desertedhouse #ruins
Baj baj cienie do powiek. #piecminutmnieniebylo #zycieztrzylatkiem #parenting #3yo #kids #zapomnialamjaksierobihasztagi
Rośnie nam (łudzę się) jeden z niewielu przyszłych czytelników książek (i jeden z zapewne wielu miłośników leżaków). #kid #boy #summer #holiday #masuria #reading #bookstagram #book #chill #chillout #ksiazet #t #wakacje #mazury #czytaniejestsexy #czytanie #książka #mazury #drivingnuts
Kiedy kochasz słodycze tak bardzo, że przyjaciele zabierają Cię na najsłodszy deser świata, by eksperymentalnie sprawdzić, czy podołasz... prawie podołałam, troszkę napoju zostało. Ale hej, bita śmietana, donut, orzeszki, masło orzechowa i polewy (czekoladowa+toffi) - wylądowały w moim brzuszku. 😏 Omnomnom. Jak ktoś ma ochotę zamordować swoją trzustkę, to wpadajcie do naleśnikarni Lalka 😂 #bylopyszne #alejapierdziu #ilecukru #deser #koktajl #dessert #cocktail #sweets #sugar #alotofsugar #omnomnom #yummy #friends #hangout #chill #eat #eatwhatyouwant #drivingnuts
Mamo, tato, przyniosłem ciastka. #ciastkazkrowy #ciastkazeswinki #ciastkazludzi #omg #rodzicielstwo #parenting #kid #boy #son #cooking #toys #weirdmornings #2yo #dwulatek #drivingnuts
Find the door. #porto #portugal #visitporto #visitportugal #holiday #door #doors #colors #collage #vacation #instadaily #instagood #drivingnuts